Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 września 2013

Na koniec "wakacji" słów kilka

Moje wakacje nawet się nie zaczęły ;) Ale już niedługo w końcu wyjeżdżam na upragniony urlop, po dwóch pełnych miesiącach pracy. Z racji ogólnego nie-chcenia-mi-sie w lipcu czytałam bardzo mało. Jednakże decyzja o zakupie czytnika pomogła trochę podnieść statystyki i jednocześnie czytam trzy książki, każdą w innej postaci.
  • Każdą dłuższą wolną chwilę, którą spędzam chodząc lub przemieszczając się komunikacją miejską przeznaczam na słuchanie audiobooka
  • Po południu i w przerwach w pracy czytam e-booka
  • Przed snem książkę papierową
W końcu najważniejsza jest dyscyplina ;) Czytam, ale także nadrabiam zaległości growe (teraz Mass Effect 2),wysypiam się i pracuję. Siłą rzeczy nie starcza mi już sił/czasu na pisanie recenzji, ale na to też powoli znajduję rozwiązanie i postaram się częściej publikować. W najbliższej przyszłości na pewno uraczę Was tekstami o kolejnych audiobookach (naprawdę wiele ich wysłuchałam), ale także zaległymi opiniami o Nowej Fantastyce i... (werble) stosikiem!

sobota, 2 lutego 2013

#155 Podsumowanie stycznia

Nie przeczytałam w styczniu zbyt wiele. Na początku miesiąca przez naukę do egzaminu inżynierskiego, a potem - bo musiałam odżyć i świętować bycie inżynierem. Zatopiłam się także w moim projekcie portalu o grach tworzonym przez kobiety (GirlsCanPlay.pl).

Przeczytałam 4 książki o łącznej liczbie stron 1492, co daje ok. 48 stron/dzień.

1. Krzysztof Bielecki, "Rekonstrukcja"
2. Antologia "Science fiction po polsku" - 8/10
3. Terry Pratchett, Stephen Baxter, "Długa Ziemia"
4. John Lutz, "Seryjny"

Do tego, pojawiło się 6 zaległych recenzji, omówienie styczniowego numeru Nowej Fantastyki, stosik, zapowiedź i dwa ogłoszenia.

Luty zapewne nie będzie lepszy, bo idę do pierwszej pracy, a potem zaczynam studia magisterskie i na czytanie zostanie mi bardzo mało czasu... Mam nadzieję, że jakoś uda mi się to wszystko pogodzić. Na pewno pojawią się recenzje przeczytanych w styczniu książek, a także omówienie lutowej NF. Czy coś jeszcze? To się okaże.

A jak u Was minął styczeń i jakie macie plany na luty?

niedziela, 30 grudnia 2012

#142 Podsumowanie grudnia i roku

Grudzień dobiega końca, a tym samym także rok 2012. Zanim przejdę do ogólniejszych statystyk, podsumujmy ostatni miesiąc :)

Przeczytałam 5 książek, o łącznej liczbie 1613 stron, co daje ~54 stron/dzień. Trzy z tych książek już zrecenzowałam, tylko czekam na korektę na portalu, a pozostałe dwie się usilnie piszą.

1. Saladin Ahmed, "Tron Półksiężyca" - 6/10
2. Chris Culver, "Opactwo" - 7/10
3. Nancy Kress, "Gwiazda prawdopodobieństwa" - 9/10
4. Ken McClure, "Uzdrowiciel" - 5/10
5. L.J.McDonald, "Walka Sylfa" - 4/10

Pojawiło się parę recenzji książek z listopada ("Zawładnięci" i "Tam i z powrotem"), rozstrzygnęłam konkurs na 33 333 odsłonę oraz omówiłam Nową Fantastykę 12/2012, a nowe nabytki mogliście podziwiać w zaległym stosiku.

Na styczeń staram się za wiele nie planować, bo 10 stycznia mam egzamin inżynierski, do którego raczej czytać nic nie będę - poza zagadnieniami. Za to po tej dacie - 20 dni wolności!

***
Rok 2012 był niezbyt udany pod względem ilości przeczytanych książek, bo mam za sobą zaledwie 48 pozycji. Cieszę się, że udało mi się większość zrecenzować, nawet jeśli niektóre recenzje jeszcze sobie wiszą i nie doczekały się publikacji. Poza książkami, czytałam i pisałam omówienia Nowej Fantastyki, grałam w gry, których recenzje umieściłam na dedykowanych serwisach, a także oglądałam mnóstwo seriali i filmów (z czego zrecenzowałam 2 tytuły, ale chyba pokuszę się jeszcze o recenzję "Hobbita", który jest świetny). Przy okazji, skończyłam semestr 6 i 7 studiów inżynierskich informatyki i teraz przede mną już tylko formalność, czyli egzamin, zanim będziecie mogli do mnie mówić "pani inżynier" :D.

Może przejdźmy do liczb ;):
Przez cały rok przybyło mi 24889 wyświetleń, co w porównaniu do poprzedniego (od rozpoczęcia działalności bloga, czyli od kwietnia 2011) dało 255% wzrost oglądalności. Obserwuje mnie już was 246 (dzięki!), napisaliście łącznie 1961 komentarzy. z czego 1483 w tym roku.

Przez dwanaście miesięcy opublikowałam 88 postów, co daje średnią 7,33 postów/miesiąc.
Nawiązałam współpracę z dwoma wydawnictwami (Almaz i Paperback) i dwoma portalami - Audeo i Secretum.

***

Najlepsze książki roku


Fragment recenzji:
"Już oficjalnie mogę to stwierdzić – znalazłam swoją „perełkę” w serii „(Najprawdopodobniej) najlepsze książki na świecie”. Nie sądziłam, że nastąpi to tak szybko, ale powieść „Nieśmiertelność zabije nas wszystkich” to kawał świetnej literatury, który ma w sobie wszystko to, co uwielbiam, a nawet jeszcze więcej. Wszystkim zainteresowanym polecam lekturę tej książki z całego serca. Zresztą, tym niezainteresowanym też. Naprawdę warto." Więcej

Do tej pory wspominam ją bardzo miło i chętnie przeczytałabym jeszcze raz.

"Gra Endera", Orson Scott Card (audiobook)
Fragment recenzji:
"Gra Endera" to książka, którą Orson Scott Card podbił serca czytelników fantastyki, a w szczególności science fiction, na całym świecie. Spokojnie można zaliczyć ją do klasyki gatunku, a zarazem literatury bardzo wciągającej i emocjonującej. Nie jest to czysta fantastyka naukowa - dużo tu wnikliwej psychologii w odniesieniu do jednostki, ale także społeczeństwa jako całości. Książkę czytałam już jakiś czas temu i dzięki portalowi Audeo nadarzyła się świetna okazja, by przypomnieć sobie tę epicką historię. Szczególnie, że 1 listopada 2013 roku planowana jest premiera filmu na jej podstawie." Więcej

Kolejna lektura książki nie zmieniła niczego w jej odbiorze, a może nawet głos Rocha Siemianowskiego dodał jej efektowności.

"Player one", Ernest Cline
Fragment recenzji:
"Ernest Cline stworzył przyszłość, w której świat nie jest przyjaznym miejscem, a ludzie uciekają do wirtualnej rzeczywistości, pełnej nieograniczonych możliwości. Wraz z Wadem przeżyjemy niezapomnianą przygodę będąc równocześnie w dwóch miejscach i czasach na raz – na Ziemi i w Oasis, w 2044 roku i w latach 80. Tytuł „najlepszej powieści science fiction 2011” jak najbardziej należy się tej powieści i po prostu trzeba ją poznać!" Więcej

Chociaż to nie książka dla wszystkich, dla mnie była świetna - szybka akcja, motyw gier komputerowych i świetne pomysły autora.

***

Najgorsze książki roku


W tej kategorii wyróżnienie otrzymuje tylko jedna:
Fragment recenzji:
"Ciężko stwierdzić, do jakiego gatunku przynależy ta powieść. Nota z tyłu okładki opisuje ją jako fantastykę, co jest zupełną nieprawdą. Mamy tu do czynienia z awanturniczą powieścią historyczną z elementami romansu. Powiązanie barwnie opisanych potyczek z irracjonalną pogonią za uczuciem nie zadowoli w pełni ani kobiet, ani mężczyzn. Jeśli dodatkowo liczycie na wspomnianych w opisie książki „polskich szlachciców” to kolejne rozczarowanie gotowe – jedynie parę razy pojawia się generał Leszczyński, którego arogancja i brak poszanowania dla zasad nie wystawiają Polakom zbyt dobrej opinii." Więcej


***

Rozczarowania roku


Fragment recenzji:
"Na niespełna trzystu stronach Magdalena Kozak podjęła się bardzo ambitnego zadania – tchnięcia odrobiny świeżości w oklepany temat. Tylko poniekąd jest to próba udana, gdyż zarówno fabuła, jak i bohaterowie są po części świetni, a momentami wieje nudą. Może lepszym pomysłem byłoby zupełna wariacja i rozwinięcie bajki w coś więcej, porzucenie szablonów i uwolnienie wyobraźni. Ta pozycja to ciekawostka, której znajomość nie zaszkodzi, a nawet zapewni parę chwil rozrywki. Na dłuższą metę jednak koncepcja alternatywnej wersji księżniczki w wieży nie wypaliła do końca." Więcej 

Książkę czyta się w miarę szybko, a Pasia jest cudowna, ale... mogło być o wiele lepiej.

"Saga", Conor Kostick"
Fragment recenzji:
"Widoczna jest tutaj przewidywalność fabuły, a także jej powtarzalność względem "Epica". Mamy grupkę przyjaciół, która nie godzi się na jawnie niesprawiedliwy system władzy, więc buntuje i zyskuje poparcie społeczeństwa. Pomaga im ktoś, kto był bliski rządzącym, ale teraz chce zemsty. Brzmi znajomo? Dla mnie nawet za bardzo. Nie zmienia to jednak faktu, że książkę czyta się szybko i przyjemnie, chociaż bez wypieków na twarzy. Miejmy nadzieję, że trzeci tom trylogii będzie zbudowany na innym schemacie, a wtedy jego lektura przyniesie więcej wrażeń." Więcej

Nie jest to książka zła, ale całkowicie schematyczna, powtarzająca swoją poprzedniczkę.

Seria "Powrót do domu", Orson Scott Card
Pojedyncze książki oceniałam bardzo wysoko, mając ciągle nadzieję, że Card pójdzie w inną stronę niż to się stało. Wrażenie niedosytu i niewykorzystanego pomysłu zniszczyło mi moje postrzeganie całości serii... Recenzje wszystkich części

***

Godne uwagi


I ostatnia kategoria książek nie genialnych, ale stanowczo godnych uwagi.
Seria "Prawdopodobieństwo", Nancy Kress
Fragment recenzji "Księżyc prawdopodobieństwa":
"Powieść Nancy Kress to głównie studium zderzenia dwóch społeczeństw wraz ze wszystkimi tego skutkami. Nie zabrakło tu również elementów space opery, chociaż bez epickich bitew. Akcja szybko mknie do przodu, ale ani bohaterowie, ani aspekty naukowe nie zostały potraktowane po macoszemu. To przede wszystkim książka dla miłośników science-fiction, spodoba się zarówno fanom prozy Arthura C. Clarke’a, jak i Stanisława Lema. Ja po kolejne części z pewnością sięgnę, gdyż (Wszech)Świat wymyślony przez autorkę daje do myślenia, a zarazem zapewnia niebanalną rozrywkę." Więcej

Seria, której wydania pokusiło się wydawnictwo Almaz - i bardzo słusznie! Kolejny tom, "Gwiazda prawdopodobieństwa" już za mną i mogę stwierdzić, że jest nawet lepszy od poprzedniczki.

"Trzeci brzeg Styksu", Krzysztof Beśka
Fragment recenzji:
"Zupełnie inne realia, wspaniała intryga oraz wielowymiarowe postacie składają się na polski kryminał idealny. Niewiele brakuje mu do tych pisanych przez Szwedów, czy Norwegów, ale odróżnia go specyficzny klimat i styl pisania. Powieść czyta się szybko, a po przewróceniu ostatniej strony zostaje niedosyt. Na szczęście, autor pracuje już nad drugą częścią serii, która będzie nosiła tytuł "Pozdrowienia z Londynu". Poczekamy na nią co najmniej do grudnia, ale jest to oczekiwanie pełne nadziei i ciekawości, czym tym razem zaskoczy nas Krzysztof Beśka." Więcej

Świetny polski kryminał, jeden z nielicznych, które mi się spodobały w tym roku.

***

Jak widać, w tym roku (zresztą jak zawsze) czytałam głównie fantastykę, chociaż nie pogardzę dobrym kryminałem. Większość to autorzy zagraniczni, chociaż staram się odważniej sięgać po naszych rodzimych, mimo tak częstych rozczarowań. 

Gatunkowo w 2012 przeczytałam:
36 pozycji fantastycznych (w tym:13 science-fiction)
9 kryminałów
1 pozycję o grach komputerowych
1 romans

Chociaż wyniki te nie są świetne, ja jestem zadowolona. W przyszłym roku postaram się czytać odrobinę więcej, żeby osiągnąć przynajmniej te 52 książki w roku. Cieszę się także, że odwiedzacie mojego bloga i komentujecie, za co bardzo dziękuję. Bez czytelników prowadzenie go nie miałoby sensu. Życzę i Wam i sobie jeszcze lepszego czytelniczo przyszłego roku i wielu sukcesów zarówno w życiu osobistym jak i na Waszych blogach.

niedziela, 2 grudnia 2012

#135 Podsumowanie listopada

I pomyśleć, że jeszcze niedawno pisałam podsumowanie października... Jak ten czas szybko leci! Ale do rzeczy - listopad, o dziwo, był lepszym miesiącem niż poprzednie. Odrobinę, ale zawsze :)

Przeczytałam 5 książek o łącznej liczbie stron 2120, co daje ok. 71 stron/dzień. Czyli o cały tysiąc słów więcej niż w październiku!

1.  E.L. James, "Fifty Shades of Grey" - 5/10
2. Jeffery Deaver, "Twój cień" - 7/10
3. Thomas Erikson, "Złudzenie" - 7/10
4. Tomasz Duszyński, "Tam i z powrotem. Tom 1. Podróż" - 8/10
5. Elana Johnson, "Zawładnięci" - 5/10
6. Nowa Fantastyka 12/2012

Do tego pojawiło się omówienie Nowej Fantastyki 11/2012, zaległa recenzja Trzeciego brzegu Styksu, łańcuszek, oraz konkurs. Jak widać, z czytaniem powiedzmy, że jest nieźle, ale z recenzjami już trochę gorzej...

W tym miesiącu:
- podsumowanie zdobyczy autografowych
- recenzje "Tam i z powrotem" Tomasza Duszyńskiego, audiobooka "Zagubiona przyszłość", "Zawładniętych" Eleny Johnson
- stosik własny i recenzencki
- omówienie Nowej Fantastyki 12/2012
... i wiele więcej.

Jakie są Wasze plany na grudzień i jak minął Wam listopad?

PS. Przy okazji, zapraszam Was ponownie na allegro, na którym trwa licytacja całej Serii Niefortunnych Zdarzeń, wraz z nieautoryzowaną biografią Snicketa:
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=14300171

PS2. No i zapraszam do konkursu!

czwartek, 1 listopada 2012

#128 Podsumowanie października i allegro

Październik jak zwykle czytelniczo nie poszedł mi jakoś super, no ale nie tylko czytaniem człowiek żyje ;)

Przeczytałam 3 książki o łącznej liczbie stron 1116, co daje ok. 36 stron/dzień. Dodatkowo przesłuchałam audiobooka trwającego 1055 minuty (17,5 godziny), co zajęło mi praktycznie cały miesiąc :P

1. Krzysztof Beśka, "Trzeci brzeg Styksu"
2. Magdalena Kozak, "Paskuda & Co." 
3. Marianne Curley, "Strażnicy Veridianu. Straż" 
4. Krzysztof Boruń, Andrzej Trepka, "Zagubiona przyszłość" (audiobook)
5. Nowa Fantastyka 11/2012

Do tego pojawiło się omówienie Nowej Fantastyki 10/2012, zaległa recenzja Sagi o rubieżach. Tom 1, stosik oraz zapowiedzi. Nawiązałam także współpracę z wydawnictwem Jaguar, yay :)

W tym miesiącu:
- podsumowanie zdobyczy autografowych
- recenzje "Listów lorda Barthusta" Marcina Mortki (moooże w końcu Fabryka pozwoli), "Trzeciego brzegu styksu" Krzysztofa Beśki, "Tam i z powrotem" Tomasza Duszyńskiego, audiobooka "Zagubiona przyszłość"
- relacja z Bachanaliów Fantastycznych 2012 (jak się w końcu wezmę ;P)
- omówienie Nowej Fantastyki 11/2012
... i wiele więcej.

Jakie są Wasze plany na listopad i jak minął Wam październik?

PS. Przy okazji, zapraszam Was na moje allegro, na którym wystawiłam parę ciekawych pozycji w fajnych cenach (np. "Inwazja" za 10 zł, czy "Wejście w zbrodnię" za 15 ;))

poniedziałek, 1 października 2012

#120 Podsumowanie września

Wrzesień był dla mnie miesiącem wyjazdów. Najpierw tygodniowe wakacje, zaraz po powrocie z nich weekend spędzony na Bachanaliach w Zielonej Górze, a w sobotę wróciłam z deszczowej i drogiej Szwecji. Tym samym nie przeczytałam zbyt wiele, bo po prostu nie było kiedy...

Przeczytałam 3 książki o łącznej liczbie stron 853, co daje ok. 30 stron/dzień. Dodatkowo przesłuchałam pierwszego w życiu audiobooka trwającego 782 minuty (13 godzin).

1. Jill Hataway, "Wejście w zbrodnię" - 5/10
2. Tomasz Bochiński, "Opowieści praskie" - 8/10
3. Orson Scott Card, "Gra Endera" (audiobook) - 10/10
4. E. Dębski, A. Cebula, A. Drzewiński, P. Surmiak, "Upalna zima" - 6/10

Do tego pojawiło się również omówienie Nowej Fantastyki 09/2012, relacja z Polconu 2012 i parę notek informacyjnych.

W tym miesiącu:
- stosik recenzencki
- recenzje "Listów lorda Barthusta" Marcina Mortki (może w końcu Fabryka pozwoli), "Sagi o Rubieżach" Liliany Bodoc, "Upalnej zimy" i "Trzeciego brzegu styksu" Krzysztofa Beśki
- relacja z Bachanaliów Fantastycznych 2012
- omówienie Nowej Fantastyki 10/2012
... i wiele więcej.

Jakie są Wasze plany na październik i jak minął Wam wrzesień?

 A poniżej parę zdjęć ze Szwecji :)

Oszałamiający budynek uczelni w Halmstad i równie powalające ceny książek (70-100 zł).

Wrocław z lotu ptaka.

 Takie tam z tonącym domem i najwyższym budynkiem Szwecji (Malmo).

niedziela, 2 września 2012

#112 Podsumowanie sierpnia

W sumie to sierpień pod względem książkowym był dla mnie dnem dna. Na swoje usprawiedliwienie mam praktykę, na którą wstawałam o 6:30 (więc poranne czytanie odpada), wracałam o 18, szłam spać o 23 (więc i nocne czytanie odpada). W jedną stronę jechałam trzema autobusami ok. godziny, co jako jedyne dawało mi jakiś czas z książką. Do tego moje dwa dni wolne wykorzystałam sobie na Polcon, żeby przez 5 dni słuchać autorów, pozbierać autografy i ogólnie dobrze się bawić. Relacja jakoś wkrótce, jak się w końcu wezmę.

Przeczytałam 4 (słownie: cztery) książki o łącznej liczbie stron 1768, co daje 57 strony/dzień.

1. Aleksandar Tesic, "Zakon smoka" - 8/10
2. Krzysztof Gonciarz, "Wybuchające beczki - zrozumieć gry wideo" - 7,5/10
3. Marcin Mortka, "Listy lorda Bathursta" - 9/10
4. Liliana Bodoc, "Saga o Rubieżach. Tom 1" - 8/10

Do tego pojawiło się również omówienie Nowej Fantastyki 08/2012, minirecenzja opowiadań nominowanych do Zajdla, wrażenia z filmu Mroczny Rycerz i stosik.

W tym miesiącu:
- ciąg dalszy stosu - tym razem wersja recenzencka
- recenzje "Listów lorda Barthusta" Marcina Mortki oraz "Sagi o Rubieżach" Liliany Bodoc
- relacja z Polconu 2012
- omówienie Nowej Fantastyki 09/2012
- z dawna zapowiadany i oczekiwany konkurs
... i na pewno o wiele więcej, chociaż nie wiem jak to będzie, bo a) wyjeżdżam na upragnione i długo wyczekiwane wakacje oraz b) zamierzam odwiedzić Bachanalia w Zielonej Górze :)

A jakie są Wasze plany na wrzesień i jak minął Wam sierpień?

sobota, 4 sierpnia 2012

#102 Podsumowanie lipca

Lipiec był dla mnie książkowo średni, w porównaniu do zwykłych, niewakacyjnych miesięcy, w których jednak trzeba robić coś na studia. Wprawdzie miałam praktyki, ale zdalne, więc czasu na czytanie (szczególnie rano i wieczorem) było sporo, w teorii. W praktyce jednak jest jeszcze dużo innych rzeczy do roboty w wakacje, dlatego wynik jest raczej marny...

I tak, przeczytałam 6 książek o łącznej ilości stron wynoszącej 2304, czyli jedyne 74 strony/dzień.

1. C. S. Friedman, "Uczta dusz" 8/10
2. Ole Tornberg, "Krzyk pod wodą" 7/10
3. Orson Scott Card, "Zaginione wrota" 8/10
4. Michael Grant, "Gone: Zniknęli. Faza piąta: Ciemność" 8/10
5. Charlaine Harris, "Prawdziwe morderstwa" 7/10
6. Orson Scott Card, "Dzieci Ziemi" 7/10

Do tego pojawiło się również omówienie lipcowej Nowej Fantastyki, w kinie obejrzałam "Prometeusza" i "Mroczny rycerz powstaje" (wrażenia wkrótce). Zorganizowałam także jeden konkurs, który niestety musiałam odwołać. Niedługo powtórka :)

W tym miesiącu w planach stosik, ponowna odsłona konkursu oraz recenzje:
- Charlaine Harris, "Prawdziwe morderstwa"
- Aleksandar Tasic, "Zakon smoka"
- Krzysztof Gonciarz, "Wybuchające beczki - zrozumieć gry wideo"

A także notki dotyczące:
- Nowej Fantastyki 8/2012
- Filmu "Mroczny rycerz powstaje"

Na pewno pojawią się jeszcze jakieś inne recenzje, ale dobór lektur będzie spontaniczny, więc na razie nic nie gwarantuję :P

A jakie są Wasze plany na sierpień i jak minął Wam lipiec?

sobota, 7 stycznia 2012

#56 10 000 wejść i wyniki konkursu!

Po pierwsze, bardzo Wam dziękuję za 10 000 wyświetleń mojego bloga oraz 100 obserwatorów! Rozpiera mnie duma, że udało mi się stworzyć coś, co chociaż parę osób osób czyta, a może nawet lubi ;) Mam nadzieję, że im dalej tym będzie lepiej, a poziom treści, które się tu pojawiają jeszcze wzrośnie.

Z tej okazji obok wyników losowania, zapowiadam kolejny konkurs, tym razem cykliczny, aby zachęcić Was do pozostawiania po sobie śladów. Co miesiąc wśród komentujących będę rozlosowywać książkę - na początek będzie to Marcus Sedgewick "Królowa cieni".Co ważne, im więcej zostawisz komentarzy, tym więcej dostaniesz losów.

Zanim przejdę do tego, na co wszyscy czekają ; P trochę prywaty. W najbliższej przyszłości pojawi się tu mało treści, ze względu na sesję, która czai się niecnie na horyzoncie, powoli pochłaniając mój wolny czas. Może dożyję do jej końca... Ten semestr (5) jest chyba najgorszy pod względem pracy do zrobienia, a do tego wszystko skupia mi się w jednym tygodniu - po prostu katastrofa. Oceny w indeksie malują się niezbyt jasno...

Jeszcze tylko dwa słowa. Często, gdy organizujecie konkursy polegają one po prostu na wylosowaniu zwycięzcy (tak jak u mnie). Już kiedyś w ramach ćwiczeń, zamiast ściągać gotowy z internetu, napisałam sobie sama program, który będzie losował wybraną ilość elementów z listy. Trochę go podopieszczałam ;) Jeśli bylibyście nim zainteresowani oto link, z którego można go pobrać: http://wyslijto.pl/plik/fgoolt5zxr

A teraz przejdźmy do kulminacyjnego momentu posta, czyli wyników losowania! Do konkursu zgłosiły się 62 osoby, a więc będzie trzech zwycięzców :) Bardzo mi się podobała wasza frekwencja, oby tak dalej. Niestety wiele osób zignorowało zasady, już nieważne, że nie dodały mnie do obserwowanych, ale niektóre nie podały nawet adresu e-mail. Zatem postanowiłam jakoś nagrodzić tych, którzy czytają ze zrozumieniem... W zależności od kolejności wylosowania ci, którzy spełnili wszystkie warunki będą mogli wybrać sobie książkę:

 

A wygrali:
Meegii24 proszę o wybór książki, a jovitkę o podanie adresu e-mail w komentarzu pod tym postem.

Gratuluję i zapraszam do częstego zaglądania :)

niedziela, 1 stycznia 2012

#55 Rok 2011 w liczbach

Świetnie mi się czytało Wasze podsumowania, ale jakoś nigdy nie miałam okazji napisać swojego. Jednakże koniec roku to chyba najlepsza okazja na podliczenie książek, które przeczytałam bądź zdobyłam. 

Przeczytałam łącznie 58 książek, co daje średnią 4,83 książki na miesiąc, czyli ponad jedną tygodniowo. 

Nie jest to zbyt imponujący wynik (w roku 2010 było ich 75...), ale i tak dobry, biorąc pod uwagę to, że jednocześnie naprawdę wiele czasu spędzałam grając, ucząc się, bądź przebywając z chłopakiem.

Z tych 58 książek zrecenzowałam 37 pozycji, z czego 17 na zlecenie (odpowiednio 9 od nakanapie.pl, 6 od kobieta20.pl, 1 od strefarpg.pl, 1 od wydawnictwa Prószyński i S-ka). Opublikowałam również 5 stosików oraz zorganizowałam 3 konkursy, w których nagrody pochodziły z moich własnych zasobów. 

Gatunkowo jestem niezbyt zróżnicowana :)
1. Science-fiction - 21
2. Fantasy - 20
3. Kryminały, thrillery - 11
4. Obyczaje, dramaty - 3
5. Inne - 3

W przeważającej większości były to wersje papierowe, 1.5 książki przeczytałam jako e-book.

Nie mam pojęcia ile pozyskałam nowych książek, ani z jakich źródeł, a nie jestem w stanie tego policzyć. Jednakże patrząc na stosy koło biurka stwierdzam, że naprawdę wiele ;)
  • Najlepszą książką tego roku była dla mnie powieść Catherine Asaro "Wielka Inwersja" oraz "Gra Endera" O. S. Carda.
  • Największe emocje wzbudziła we mnie książka Jacka Ketchuma "Dziewczyna z sąsiedztwa", której nie byłam w stanie zrecenzować.
  • Największą stratą czasu była lektura książek "Piękne istoty", "Dziedziczka smoka" autorstwa Licia Troisi oraz "Jak przeżyć w fantastycznonaukowym wszechświecie".
  • Z ciekawostek: uczestniczyłam w Fantastycznych Bachanaliach 2011, gdzie miałam okazję spotkać się z Peterem Wattsem oraz zdobyć jego autografy. Peter Watts to mój autor roku.

To by było na tyle podsumowań, nie będę was dłużej katować :) Przypominam jeszcze tylko, że trzeci konkurs świąteczny jeszcze trwa - zapraszam chętnych TUTAJ. A w najbliższej przyszłości na blogu pojawi się recenzja książki Petera Wattsa "Wir", trzeba tylko siąść i ją napisać...


A w Nowym 2012 Roku życzę Wam serdecznie:
  1. Braku końca świata! 
  2. Udanych ekranizacji książkowych ("Igrzyska Śmierci").
  3. Więcej czasu na czytanie i pieniędzy na kupowanie książek.
  4. Braku rozczarowań.
  5. Oraz żeby ten rok był lepszy niż ten odchodzący...