Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seriale. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seriale. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

[Serialowo] Co jest nie tak z 7 sezonem Skins?

A miało być tak pięknie. Po pierwszym odcinku było. Drugi jeszcze trzymał poziom, a nawet zbliżył się z nim do 3 i 4 sezonu. Ale w końcu to Effy - zarówno aktorka, jak i pomysł na tę postać są zbyt dobre, żeby cokolwiek spieprzyć. Ona po prostu przyciąga do siebie swoją urodą, urokiem i niepowtarzalną umiejętnością nieuchronnego pakowania się w najgorsze kłopoty. Fire to idealny podtytuł dla części opowiadającej o tej bohaterce. Wszystkie zresztą wydają się być trafione. Jeśli jeszcze nie oglądaliście, a macie zamiar powiem tylko, że Effy i happy ending rzadko idą ze sobą w parze. Pojawiające się w tych dwóch odcinkach także Naomi i Emily stoją w dużym kontraście w stosunku do niej. Szczególnie ta pierwsza mogła się wykazać aktorstwem i myślę, że wykorzystała swoją szansę. Niemniej, ich losy potoczyły się zgodnie z przewidywaniami i z tym, co autorzy serialu fundowali nam już wcześniej.


poniedziałek, 8 lipca 2013

[Serialowo] Skins 7 - sezon 7, czyli powrót do korzeni?

Serial Skins przeżywał swoje wzloty i upadki, a ja trwałam razem z nim. Po genialnych dwóch pierwszych seriach nastąpił spadek formy, ale nadal trzymali poziom. Niestety, sezon 5 i 6 to było totalne dno, którego nie dało się oglądać... Twórcy chyba to zauważyli i wzięli pod uwagę, robiąc wiernym fanom serialu najlepszy prezent, jaki mogli sobie wymarzyć. W siódmej odsłonie, której premiera była 1 lipca wracamy do, dla mnie i dla wielu, najlepszej bohaterki całego serialu - Effy.


Ale jeśli za nią nie przepadacie, nie martwcie się! Poznamy także losy innych bohaterów, m.in.:
  • Cassie (1 generacja) 
  • Cooka (2 generacja)
  • Naomi i Emily (2 generacja)

Odcinek pierwszy, czyli Skins Fire (1) skupia się na Effy, chociaż pojawia się w nim także Naomi. Te dwie dziewczyny są sobie przeciwstawione i choć na pierwszy rzut oka bardzo się między sobą różnią, to Effy wcale nie zmieniła się aż tak. Nadal jest bardzo bezpośrednia, pali, pije. Zrezygnowała jedynie z narkotyków, co wyszło jej na dobre. W końcu ma świetną pracę, w której nieźle sobie radzi i jakoś poniekąd ułożyła sobie życie. Mieszkanie z Naomi trochę mnie dziwi, ale może w kolejnym odcinku twórcy wyjaśnią jak doszła do miejsca, w którym jest teraz. Na pewno wiele także się zepsuje, a w odwiedziny wpadnie Emily, co zapowiedział teaser.


Postać, która w pierwszych dwóch sezonach była jedynie barwnym dodatkiem do pozostałych charakterów, już wtedy zawładnęła sercami widzów Skins. Kolejne, w których grała jedną z pierwszoplanowych ról umocniły jej pozycję. Po spadkowej formie serial wreszcie powraca i to z przytupem. Effie, którą widzimy to całkowicie odmieniona bohaterka, z którą łatwiej będzie się utożsamić dorastającym wraz z serialem widzom. Siódma seria zapowiada się naprawdę dobrze. Nie zabraknie dramy, wulgaryzmów i seksu. Are you ready?

 Effy kiedyś i teraz:


A tu zwiastun:


 Do notki i powrotu do serialu zainspirował mnie ten post. Gify z tumblr.